
- Imię i Nazwisko: Even Reyes
- Płeć: Mężczyzna
- Przezwisko/ Ksywa: Otwarty na propozycje.
- Wiek: 21 lat
- Data Urodzenia: 01.10
- Orientacja: Biseksualna
- Aparycja: Widząc go pierwszy raz, od razu można powiedzieć, że jest...wysoki. Nawet bardzo...ma trochę ponad 1.90, jednak umięśnione, idealnie dobrane do wzrostu ciało zmienia punkt widzenia. Posiada puszystą, brązową czuprynę, do której wyglądu nie bardzo się stara.Jest nieco wygolona po bokach, oraz dłuższa w centralnej części. Artystyczny nieład dodaje mu wręcz słodkości. Jego oczy... często są nieco przekrwione, a pod powiekami kryją się ciemno zielone tęczówki. Jego twarz niemal zawsze zdobi lekki zarost, oraz dwa tatuaże po oby stronach kości policzkowej, oraz srebrnych kolczykach w uszach. Jego szyja, oraz tors, brzuch i kawałek pleców zakryta jest kolorowymi, wyrazistymi malunkami. Zaliczają się do tego też obie ręce, przez co często ludzie po prostu...myślą że jest takim Bad-Boy'em, jak jednak wiadomo, pozory mylą. najczęściej ubiera na siebie koszule, bądź zwykłe bluzy, a do tego jeansy. Niezbyt skomplikowane, prawda? Jednak ma sposobność idealnego dobierania ubrań, ze względu na matkę, która górowała kiedyś jako stylistka. Jedyne co po niej ma, po tej jedynej, jaka zapadła mu w pamięć to właśnie styl. Nigdy nie przejmuje się tym co nosi, bo jest mu w tym zwyczajnie dobrze, a i wyglądu nie braknie.
- Charakter:Jak wspomniano w opisie, każdy, którego spotka, jednogłośnie uważa go za coś, w rodzaju gangstera. Tatuaże, pewność siebie i mrożący lodem wzrok tworzy złudną skorupę, w jakiej przebywa. Nie brakuje mu odwagi, jak i towarzyskości! Łatwo nawiązuje znajomości, jeśli oczywiście osoba druga też tego chce, bo uważa że brnięcie w znajomość która i tak nie ma przyszłość to strata czasu, który baardzo ceni. Stara się nie mieszać w nie swoje sprawy, ale to graniczy z jego odruchem pomagania. Nie umie przejść obojętnie obok cierpienia, zawsze stara się działać w kierunku uszczęśliwienia drugiego obywatela. Potrafi mieć niezwykle miły, uprzejmy uśmiech, że aż nie przypomina siebie. Często jest to zaskoczeniem, kiedy ta osoba z przyjaznym, wesołym usposobieniem dosiądzie się do ciebie w pociągu, czy gdzie indziej gdzie są siedzenia..i wszystko inne gdzie można się spotka i zagada jak gdyby nigdy nic. Jednocześnie lubi przebywać w gronie znajomych, ale nieraz wielbi też samotność. Każdy jej potrzebuje tak jak on, a w tedy daje wodzę fantazji, przesiadując gdzieś w lesie. Niezwykle lojalny, ale potrafi być szczery do bólu. Jak przystało na ocenianie- chcesz, by był chamskim dupkiem myślącym tylko o sobie? Proszę bardzo. Powiedz mu to w twarz, a taki stanie się z sarkastycznym uśmiechem na twarzy. Nie należy do cierpliwych osób, a tym bardziej do tych, którymi można pomiatać. Buntownik, który nienawidzi rozkazów, oraz kontrolowania go. Uważa, że każde życie trzeba wykorzystać, mimo wszystko. Tak też robi, nie zwracając uwagi na innych dookoła. Co tam jeszcze...a, no tak- jest realistą, który nie umie rozmawiać o swoich uczuciach. Jest gdzieś tam jakaś blokada, która mu na to nie pozwala, a on nie umie się jej wyzbyć.
- Dar: Panuje nad elektryką, głownie chodzi o sprzęty takie jak np. lampy uliczne, komputery, ale wiąże się też z tym władanie piorunami. Potrafi też robić różne "sztuczki", ale to szczegół.
- Bliskie Osoby: Rodzina jego straciła z nim kontakt, a on sam boi się do nich zadzwonić, a tym bardziej spotkać się twarzą w twarz...Jednak jest pewien ktoś, komu ufa bezgranicznie- jego kotka- Nautre.
- Inne:
*Jego blizna, przechodząca od nadgarstka aż po zgięcie łokcia jest pamiątką po przyjacielu.
*Ma uczulenie na czekoladę, którą niestety uwielbia
*Umie grać na kilku instrumentach
*Kocha koty. Po prostu kocha.
*No tak, uwielbia też wszelkiego rodzaju gady, zwłaszcza węże i agamy.
- Partner: Njet.
- Właściciel: LovePinto
- Gmail: sky563198@gmail.com
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz