- Imię i Nazwisko: Dylan Morgenstern
- Płeć: Mężczyzna
- Przezwisko/ Ksywa: Dyll
- Wiek: 20
- Data Urodzenia: Dwudziesty pierwszy grudnia
- Orientacja: Heteroseksualna
- Aparycja: Dylan to chłopak o kruczoczarnych, krótkich włosach, które praktycznie cały czas są rozczochrane, a niektóre kosmyki opadają mu na czoło, kiedy się pochyla. Ma on duże, hipnotyzujące, jasnoniebieskie oczy, które pomimo swojej jasności, jeszcze nie wpadają w szarość. Przeszywają one wszystkich ludzi i zaskakują swoją stonowaną nienawiścią i ciemnością, ponieważ na każdego patrzy wilkiem. Ma praktycznie zawsze zaciśnięte usta, na których nie często pojawia się uśmiech. Charakterystyczne są także jego ostre rysy twarzy, wypukłe kości policzkowe i wyraźnie zarysowana linia szczęki. Jego dłonie są duże, trochę spracowane, ale chude, o długich placach. Jest wysoki, mierzy sto dziewięćdziesiąt trzy centymetry i pomimo doskonałej muskulatury, nie wygląda na napakowanego, wręcz przeciwnie na szczupłego. Jest bardzo silny, ale pomimo swojej postury także szybki i zwinny. Jego plecy zdobi wytatuowany smok. Na prawej ręce nosi czarny rzemyk, którego nigdy nie zdejmuje, na tej samej ręce, na wewnętrznej stronie dłoni ma bliznę, która pojawia się w każdym cyklu. Ma także bliznę na żebrach i wzdłuż lewego przedramienia. Ubiera się albo wygodnie i praktycznie - w jakieś bojówki i koszulkę, albo w skóry i glany. Przepada za ciemnymi kolorami, szczególnie czarnym i granatowym.
- Charakter: Na pierwszy rzut oka (czyli przez dobre kilka miesięcy) wydaje się być pod każdym względem niesympatycznym. Jest niezwykle silny psychicznie, co powoduje, że dość często kieruje się wyłącznie rozumem, a o uczuciach zapomina, jakby nigdy nie istniały. Wbrew temu potrafi być miły dla osób doskonale mu znanych i akceptujących, a jest co akceptować. Impulsywny, wybuchowy, podczas tych wybuchów, agresywny, bezwzględny i brutalny, szczery do bólu, z najwyższą łatwością raniący innych, nawet nieświadomie. I tutaj jest właśnie problem. To powoduje jego niemal całkowite odcięcie od reszty, ponieważ mimo swojej obojętności, nigdy nie chciał taki być, nienawidzi za to siebie. Wielu rzeczy w życiu żałował i nadal za każdym razem, kiedy to sobie przypomina, żałuje. Nie można odmówić mu ogromnej inteligencji, jednak u niego nie idzie to w parze z ambicją. Nie jest ambitny i wcale mu to nie przeszkadza, wszystko co osiągnął to wynik popchnięcia, ponieważ wszystko osiąga samoistnie. Jego ogromne zdolności, potęga daru i rodu nie zepsuły go czyniąc próżnym, raczej powodując jego kompletną rezygnację, ponieważ Dylan nigdy nie pcha się do pierwszego szeregu, trzyma się z boku i obserwuje. Jeśli zaczynają śledzić cię jego niezrozumiałe dla nikogo oczy, to masz problem, bo on wszystko widzi, wszystkiego się dowie... nikt nie wie skąd. Z jego przyzwyczajenia do obserwowania wszystkiego, a także barier utworzonych przez jego doświadczenie jest raczej małomówny i nietowarzyski, rzadko też dzieli się swoimi poglądami i opinią na dany temat. Ludzie go często denerwują, przez co wydaje się okropnie niecierpliwy. Jednak z drugiej strony ta raniąca innych, krwiożercza bestia czuje się odpowiedzialna za słabszych od siebie, jest odważna aż arogancka, w skrajnych sytuacjach nawet bezmyślna. Jednak w głębi to poczciwa i uczciwa osoba, dość nieśmiała kiedy ktoś go przyłapie na ludzkich odruchach, czy powie mu coś miłego. Można powiedzieć, że jest uczulony na komplementy i dobre słowo, kompletnie go to onieśmiela, wręcz odstrasza. Ciężko powiedzieć jak traktuje osoby, które kocha, ponieważ czuje coś tylko do młodszego "brata" Alexa, którego stara się wspierać, ale przyjaciołom jest lojalnym, a wrogom nigdy nie wybaczy. Jednak są to tylko założenia, typowe zachowania, które może zaburzyć jeden, mały czynnik, a wtedy wszystko się zmieni, Dylan się zmieni.
- Dar: potrafi powrócić do swojej pierwotnej postaci
- Bliskie Osoby: "Rodzice" się nim nie interesują z całkowitą wzajemnością, młodszy brat Alex, dobra znajoma June
- Inne:
- uzależniony od nikotyny i całkowicie tego świadomy
- bardzo szybko odzyskuje wspomnienia na temat swojej pierwotnej postaci - Anioła Otchłani
- smok na jego plecach oznacza pierwotną siłę i wyzwanie rzucone światu
- blizna na jego dłoni powstała w wyniku zetknięcia jego ludzkiej skóry z jego płonącym czarnym płomieniem mieczem, ma to być pamiątka, aby nigdy nie zapomniał kim jest
- rzemyk to obietnica dla jego przyjaciela, którego obiecał odnaleźć w każdym cyklu.
- Partner: --
- Właściciel: Cairenne
- Gmail: anne.harondale@gmail.com
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

- Imię i Nazwisko: Eclypse Reynolds
- Płeć: Mężczyzna
- Przezwisko/ Ksywa: Ely, Criedwolve
- Wiek: 17 lat
- Data Urodzenia: trzynasty listopada
- Orientacja: Homoseksualna
- Aparycja: Niski chłopak około 168 cm wzrostu, bardzo szczupły. Ma odrobinę odstające kości. Jego cera jest bardzo jasna, wręcz blada często ma cienie pod oczami spowodowane problemami ze snem. Ely dość często zmienia kolor włosów, jednak jego ulubione to szary, fiolet oraz blond. Od czasu do czasu można go zobaczyć z wiankiem z kwiatów na głowie. Jego styl ubioru jest bardzo zróżnicowany, np. jednego dnia nosi luźne bluzki i snapback'a, a następnego sweterek i dopasowane spodnie, jednak jego ubiór zawsze odzwierciedla jego nastrój. To znaczy jeżeli jest zmęczony i nijaki to luźne ubrania i czapki. Jak nie trudno zauważyć Eclypse posiada piercing rodzaju septum.
- Charakter: Eclypse jest chyba dosłownie zarazem najsłodszą jak i najwredniejszą osobą jaką kiedykolwiek spotkałeś w swoim życiu. Potrafi w ciągu kilku sekund zmienić się z puchatego fioletowego jednorożca w szarego obślizgłego węża. To czy jest miły, czy wredny w większości przypadków zależy wyłącznie od ciebie, jeżeli ty będziesz do niego przyjaźnie nastawiony to i on nie będzie sprawiać ci kłopotów. No ale jak wspomniane nie zawsze twój stosunek do niego decyduje o tym jaki dla ciebie jest, czasami po prostu bardzo nie lubi jakiejś osoby i tyle, zdania nie zmieni co pokazuje jaki Eclypse potrafi być uparty. Chłoptaś doskonale wie jak czarująco wyglada i nie stara się tego ukryć, jednak wcale nie jest narcyzem. Uważa, ze tylko jedna osoba jest bardziej urocza niż on sam, a mianowicie Isak, jego ukochany kuzyn. Ely jest kreatywną osobą, chciało by się powiedzieć, że jest także optymistyczny, co się nie zgada. Lubi o sobie mówić jako o "realiście", a nawet pomimo jego wiecznego, uroczego uśmiechu jego umysł nie jest taki rozświetlony. Gdy zapytasz go o poważne sprawy odkryjesz jakie jest jego prawdziwe zdanie, dość pesymistyczne. Słodki i promienny na zewnątrz, w środku przestraszony i depresyjny. Pomimo tego jak bardzo źle dzieje się w jego głowie stara się być zawsze uśmiechnięty. Skubaniec potrafi być zazdrosny i to bardzo, kiedy taki jest zachowuje się dosłownie jak małe dziecko. Jeżeli ktoś mu się podoba robi się bardzo nieśmiały i uroczo wstydliwy, bardzo łatwo doprowadzić go wtedy do rumieńców.
- Dar: Pirokineza ~ psychokinetyczne działanie mikro polegające na zwiększaniu temperatury obiektu, prowadzącego do jego zapalenia (samozapłonu).
- Bliskie Osoby: Emiliano - ojciec. Daisy - matka. Nati - młodsza siostra. Isak - kuzyn
- Inne:
- ma w pokoju wielkiego, pluszowego jednorożca w różowym kolorze
- uwielbia rock, a zwłaszcza matalcore
- nie cierpi swojej siostry, za to uwielbia kuzyna
- ma problemy ze snem
- zdiagnozowano u niego depresję, jakiś rok temu, jednak posiada ją około trzech lat (nie bierze leków, chociaż bardzo by chciał )
- Partner: ---
- Właściciel: herma18
- Gmail: rafitheacevamp@gmail.com
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
- Imię i Nazwisko: Timothy (Tim) Enemycue
- Płeć: Mężczyzna
- Wiek: 19 lat
- Data Urodzenia: 21 marzec
- Orientacja: Heteroseksualny
- Aparycja: Tim jest liczącym sobie 194 cm wzrostu brunetem o kręconych i sięgających mu do ramion włosach. Ciepło bije z głębi jego dużych brązowych oczu, zakrytych częściowo przez niesamowicie długie rzęsy, których każda dziewczyna może mu pozazdrościć, a w połączeniu z jego powalającym uśmiechem, dziewczęta lgną do niego jak ćmy do światła. Nikt nigdy nie kwestionował jego męskości, lecz trzeba przyznać, że ma dosyć specyficzną, nieco dziewczęcą urodę, nie jest też jakiś wyjątkowo postawny. Szczupły chłopak o jedynie delikatnym zarysie mięśni na ciele. W jego szafie można znaleźć nieco luźne swetry z długimi rękawami, wszelkiego rodzaju bluzy i dżinsy. Wszystko w kolorze czarnym, białym lub szarym. Zobaczyć go w koszuli i krawacie to cud, a jak już się zdarzy, to i tak włoży trampki.
- Charakter: Tim jest ułożony i opanowany, nigdy nie traci nad sobą kontroli. Niezależnie od sytuacji, zawsze wie co powiedzieć, i jak się zachować. Jest elokwentny, oczytany i inteligentny, chłopak o zdumiewającej zdolności dedukcji. Musi przemyśleć każdy krok, każde słowo, musi myśleć do przodu. Lubi samotność, ale towarzystwo mu nie przeszkadza, jeśli trzeba, doradzi w trudnej sytuacji, osobnik raczej godny zaufania, nie wykorzystuje czyichś słabości do swoich celów. Jest wielkim miłośnikiem historii sztuki. Ubóstwia styl wiktoriański, więc ośrodek, w którym mieszka, to dla niego raj na ziemi, czysta apoteoza jego gustu. Jednak ma też wady... Niemalże całkowity brak poczucia humoru sprawia, że ludzie mają go raczej za oschłego typa.
- Dar: Potrafi lewitować, ale nie wygląda to tak, że fruwa sobie w przestrzeni na wysokości, jaka mu się tylko podoba, jest to max. metr nad ziemią. Potrafi nie tylko unieść siebie, lecz unosić również siłą woli drobne przedmioty jak np. klucze, długopis, szklanka.
- Bliskie Osoby: Rodzice Victor i Lily, choć nie widuje się z nimi często.
- Inne:
- X
- zdarza się, że lewituje podczas snu,
- uwielbia koty,
- jego ulubiomym jedzeniem jest sushi,
- do perfekcji opanował język francuski, jazdę konną i grę na skrzypcach,
- jego sposobem na odreagowanie jest wysiłek fizyczny,
- ma skłonności do uciekania w używki,
- często szkicuje, ale nikt o tym nie wie
- mistrz walki wręcz
- Partner: -
- Właściciel: julikkk
- Gmail: little7vampire@gmail.com
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

- Imię i Nazwisko: Nicolas Carpediem
- Płeć: Mężczyzna.
- Przezwisko/ Ksywa: Nico , Nelly
- Wiek: 18
- Data Urodzenia: 16 września
- Orientacja: Sam tego do końca nie odkrył. Ale raczej Bi
- Aparycja: Kocha nosić czarne koszulki albo swetry , jednak zawsze ma na sobie coś kolorowego. A to tęczowe skarpetki a to kolorowe bokserki a może apaszka w kolorach zachodu słońca? Tylko on to potrafi. Nosi okulary bo soczewki nie przypadły mu do gustu. Ma dwa niewielkie tatuaże, jeden na przedramieniu (jest to mała matrioszka ) i drugi który jest linią biegnącą wzdłuż kręgosłupa, prosta czarna linia. Bardzo łatwo się siniaczy i często wywala przez co chodzi non stop posiniaczony. Całe jego ciało usypane jest szramami po uleczeniach które źle się kończył.
- Charakter: Jest bardzo żywiołowy, kocha biegać i spędzać czas na świeżym powietrzu. Każdego dnia mógł by czytać i gotować. Jest cierpliwy , nigdy się na ciebie nie zdenerwuje ( no chyba że zaczniesz dokuczać jego znajomym) . Jest pokojowy i bardzo pomocny. Jednak nie lubi imprez, głośna muzyka i światła migające pomiędzy spoconymi ciałami są czymś nie dla niego.Uwielbia się śmiać .
- Dar: Potrafi leczyć ( przez co często ma jakieś deficyty w ciele i latają mu ręce) Leczenie polega a pomocy w zasklepieniu rany lub zdjęciu choroby , ma to jednak minusy. Często sam przejmuje chorobę albo pojawiają mu się szramy .
- Bliskie Osoby: Rodzina , jego rodzina jest dziwna, Matka prawniczka kocha luksus a ojciec pracuje w domowym ogrodzie. Jest jedynakiem.
- Inne: Jak już mówił , ma dwa tatuaże , matrioszka bo jego matka jest z rosji i linię bo mu się podobała. Od dość dawna tańczy, jest balerinem. Kocha taniec i poświęca mu całą swoją duszę pomimo tego że kariery nie będzie miał. Gra na pianinie czego uczył się od szczeniaka.
- Partner: nie ma
- Właściciel: Patryk123321
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

- Imię i Nazwisko: Olivier Sebastien Marshall
- Płeć: Mężczyzna.
- Przezwisko/ Ksywa: Zazwyczaj mówią do niego Olivier, ale zdarza się też, że złośliwie przezywają go ''Olek'', za co niejeden już oberwał.
- Wiek: 20
- Data Urodzenia: 18 luty
- Orientacja: Heteroseksualna
- Aparycja: Sebastien to chłopak, który miał mięśnie już dosłownie od pierwszej klasy podstawówki. Jest bardziej wysportowany niż niejeden kulturysta, lecz po nim tego tak nie widać, co zawdzięcza oczywiście jego naturze. Odznacza się też wysokim wzrostem, ponieważ mierzy około 185cm. Ma ciemnobrązowe włosy i prawie idealnie czarne oczy. Wspominałam już, że ma cudowny uśmiech? W związku z tym jednak muszę wam powiedzieć, że niestety nie uśmiecha się zbyt często, a jedynie sarkastycznie. Na jego ciele rozmieszczonych jest całe mnóstwo tatuaży. Na klatce piersiowej, rękach, szyi, nogach - można wywnioskować, że bardzo je kocha. Dodatkowo, na jego plecach znajduje się tryskelion, ''tatuaż'', który zrobiono tuż po jego urodzeniu. Do dzisiaj nie wie, kto go zrobił i w jakim celu, ale w jego pobliżu nie zrobił już żadnych innych tatuaży. Chłopak ma dość wygórowany styl, lecz zazwyczaj chodzi w skórzanych kurtkach i najzwyklejszych jeans'ach. Preferuje raczej ciężkie, czarne buty typu glany, trepy, czy inne podobne.
- Charakter: Olivier to na pozór zwykły chłopak, który ma wszystkich i wszystko poza swoimi myślami. Jego myślenie jest jednak bardziej skomplikowane, niż się może wszystkim wydawać. Zacznę od tego, iż jest to ''zbuntowany'' nastolatek, który nikogo się nie słucha. Słucha jedynie siebie i osoby, które podziwia, a jest takich niewiele. Arogancki i nieprzewidywalny, mistrz ciętej riposty i sarkazmu. W jednym jego zdaniu potrafi być więcej sarkazmu niż w całym życiu innego człowieka. W jego życiu nie ma zasad, dodatkowo, jeżeli się czegoś uprze to nie zaprzestanie na porażce. Zawsze musi wygrać jego strona, chociaż nie jest typem, który zadręcza się przegraną. Najlepiej czuje się w swoim towarzystwie, jest to też typ samotnika, który jest samowystarczalny i nikogo nie potrzebuje do szczęścia. Uważa siebie za najgorszą osobę na całym świecie, przez co nigdy nie chwali swojej osoby. Potrafi być bardzo tajemniczy, w towarzystwie zazwyczaj nic nie mówi. Nie lubi pracy w grupach, i się w nich nie udziela - jest zwyczajnie zamknięty w sobie i swoich problemach. Nikt nie zna go tak bardzo, jak on siebie sam. Sebastien jest nad pozór inteligentny, aczkolwiek nigdy tego nie wykorzystywał. Jego zachowanie można w dużej mierze zawdzięczać jego rodzinie. Zamkniętość, agresywność i tajemniczość - rodzicom, którzy potępiali każdy jego błąd i nie wspierali, mieli go kompletnie gdzieś i pozostawili na pastwę losu. Sarkazm, podejście do innych oraz do życia - jego siostrze, dzięki której chłopak nadal żyje i która nauczyła go, że nie warto przejmować się przeszłością i innymi. Zawsze walczy do ostatniej kropli krwi - nieważne kogo, czy jego, czy przeciwnika. Honor, odwaga i poświęcenie to cechy, które ujawnia w bardzo nielicznych sytuacjach. Do niedawna był wrażliwy, współczujący, pomagał innym. Teraz jednak życie nauczyło go, że zawsze trzeba być twardym i nie dawać się złamać. Plotki i zdanie na jego temat ma zupełnie gdzieś - nikt go nie zna, więc jak ma o nim cokolwiek wiedzieć? Całe jego życie jest tajemnicą, której nikomu nigdy nie pozwoli poznać. Dla bliskich i nielicznych ludzi, na których mu zależy, potrafi być ciepły, opiekuńczy. Kiedy naprawdę kogoś pokocha, potrafi oddać życie za tą osobę, stać się nie do poznania. Nigdy tak naprawdę nie poczuł prawdziwej miłości, zazwyczaj były to przelotne związki dla zakładów, czy też po prostu dla szpanu.
- Dar: Jego impulsywny charakter wiąże się również z tym, że ma niezwykle impulsywną moc. Potrafi porazić kogoś prądem, jednak rzadko kiedy jej używa. Nie może jej kontrolować jedynie kiedy wpadnie w furię. Zwykle jego moc nie zabija, ani nie doprowadza do poważnych obrażeń, aczkolwiek omdlenia są możliwe. Przy zemdleniu ''ofiary'', jeżeli zechce, może na kilka godzin zmienić się w daną osobę.
- Bliskie Osoby: Prawie nie widywał się z rodzicami. Byli wiecznie zajęci pracą, a on większość życia spędził w samotności. Osobą, której ufał bezgranicznie była siostra. Oprócz niej, do tej pory nie ma nikogo. Matka - Melissa Marshall - Wiecznie zajęta pracą, poza tym w ogóle nie obchodziły ją dzieci. Ojciec - Peter Marshall - Podobnie jak matka, cały czas był w pracy. W przeciwieństwie do niej chociaż trochę przejmował się dziećmi. Siostra - Malia Marshall - Jedyna osoba, która wspierała Olivier'a i to dzięki niej nadal żyje. Była od niego starsza o cztery lata.
- Inne:
- Od czasu do czasu handluje narkotykami
- Jest uzależniony od nikotyny, jednak jako Diamentowy rzadko kiedy odczuwa bardzo silną potrzebę
- Ma niesamowity głos, choć sam go nie wykorzystuje
- Kocha grę na gitarze elektrycznej
- Ma motor, który dostał od siostry na 15 urodziny
- Często chodzi też na wyścigi motorowe, raz miał wypadek, który cudem przeżył
- Partner: -
- Właściciel: Iza889
- Gmail: izkaaaa555@gmail.com
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

- Imię i Nazwisko: Even Reyes
- Płeć: Mężczyzna
- Przezwisko/ Ksywa: Otwarty na propozycje.
- Wiek: 21 lat
- Data Urodzenia: 01.10
- Orientacja: Biseksualna
- Aparycja: Widząc go pierwszy raz, od razu można powiedzieć, że jest...wysoki. Nawet bardzo...ma trochę ponad 1.90, jednak umięśnione, idealnie dobrane do wzrostu ciało zmienia punkt widzenia. Posiada puszystą, brązową czuprynę, do której wyglądu nie bardzo się stara.Jest nieco wygolona po bokach, oraz dłuższa w centralnej części. Artystyczny nieład dodaje mu wręcz słodkości. Jego oczy... często są nieco przekrwione, a pod powiekami kryją się ciemno zielone tęczówki. Jego twarz niemal zawsze zdobi lekki zarost, oraz dwa tatuaże po oby stronach kości policzkowej, oraz srebrnych kolczykach w uszach. Jego szyja, oraz tors, brzuch i kawałek pleców zakryta jest kolorowymi, wyrazistymi malunkami. Zaliczają się do tego też obie ręce, przez co często ludzie po prostu...myślą że jest takim Bad-Boy'em, jak jednak wiadomo, pozory mylą. najczęściej ubiera na siebie koszule, bądź zwykłe bluzy, a do tego jeansy. Niezbyt skomplikowane, prawda? Jednak ma sposobność idealnego dobierania ubrań, ze względu na matkę, która górowała kiedyś jako stylistka. Jedyne co po niej ma, po tej jedynej, jaka zapadła mu w pamięć to właśnie styl. Nigdy nie przejmuje się tym co nosi, bo jest mu w tym zwyczajnie dobrze, a i wyglądu nie braknie.
- Charakter:Jak wspomniano w opisie, każdy, którego spotka, jednogłośnie uważa go za coś, w rodzaju gangstera. Tatuaże, pewność siebie i mrożący lodem wzrok tworzy złudną skorupę, w jakiej przebywa. Nie brakuje mu odwagi, jak i towarzyskości! Łatwo nawiązuje znajomości, jeśli oczywiście osoba druga też tego chce, bo uważa że brnięcie w znajomość która i tak nie ma przyszłość to strata czasu, który baardzo ceni. Stara się nie mieszać w nie swoje sprawy, ale to graniczy z jego odruchem pomagania. Nie umie przejść obojętnie obok cierpienia, zawsze stara się działać w kierunku uszczęśliwienia drugiego obywatela. Potrafi mieć niezwykle miły, uprzejmy uśmiech, że aż nie przypomina siebie. Często jest to zaskoczeniem, kiedy ta osoba z przyjaznym, wesołym usposobieniem dosiądzie się do ciebie w pociągu, czy gdzie indziej gdzie są siedzenia..i wszystko inne gdzie można się spotka i zagada jak gdyby nigdy nic. Jednocześnie lubi przebywać w gronie znajomych, ale nieraz wielbi też samotność. Każdy jej potrzebuje tak jak on, a w tedy daje wodzę fantazji, przesiadując gdzieś w lesie. Niezwykle lojalny, ale potrafi być szczery do bólu. Jak przystało na ocenianie- chcesz, by był chamskim dupkiem myślącym tylko o sobie? Proszę bardzo. Powiedz mu to w twarz, a taki stanie się z sarkastycznym uśmiechem na twarzy. Nie należy do cierpliwych osób, a tym bardziej do tych, którymi można pomiatać. Buntownik, który nienawidzi rozkazów, oraz kontrolowania go. Uważa, że każde życie trzeba wykorzystać, mimo wszystko. Tak też robi, nie zwracając uwagi na innych dookoła. Co tam jeszcze...a, no tak- jest realistą, który nie umie rozmawiać o swoich uczuciach. Jest gdzieś tam jakaś blokada, która mu na to nie pozwala, a on nie umie się jej wyzbyć.
- Dar: Panuje nad elektryką, głownie chodzi o sprzęty takie jak np. lampy uliczne, komputery, ale wiąże się też z tym władanie piorunami. Potrafi też robić różne "sztuczki", ale to szczegół.
- Bliskie Osoby: Rodzina jego straciła z nim kontakt, a on sam boi się do nich zadzwonić, a tym bardziej spotkać się twarzą w twarz...Jednak jest pewien ktoś, komu ufa bezgranicznie- jego kotka- Nautre.
- Inne:
*Jego blizna, przechodząca od nadgarstka aż po zgięcie łokcia jest pamiątką po przyjacielu.
*Ma uczulenie na czekoladę, którą niestety uwielbia
*Umie grać na kilku instrumentach
*Kocha koty. Po prostu kocha.
*No tak, uwielbia też wszelkiego rodzaju gady, zwłaszcza węże i agamy.
- Partner: Njet.
- Właściciel: LovePinto
- Gmail: sky563198@gmail.com
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

- Imię i Nazwisko: Lyon Queen
- Płeć: Mężczyzna
- Przezwisko/ Ksywa: Jego imię jest już wystarczająco krótkie, ale jakby się uprzeć to może być Lyo.
- Wiek: 19 lat
- Data Urodzenia: Dzień i miesiąc
- Orientacja: Biseksualny
- Aparycja: Lyo ma ledwie 176 cm wzrostu. Jednak w pełni mu to pasuje. Jego sylwetka jest szczupła, z zarysami wyrobionych mięśni. Jego jasnobrązowe włosy są zawsze w nieładzie, ze względu na jego szybki sposób bycia. Bo, komu by się chciało za każdym razem układać włosy? Bystre, szaro-niebieskie oczy zawsze podążają za celem, a przy rozmowach często patrzy w zwierciadło duszy rozmówcy. Jego styl ciężko określić. Po prostu ma swój. Czasami to jakiś dres, czasami jeansy lub coś bardziej eleganckiego. To zależy od dnia i nastroju Lyon’a.
- Charakter: Chłopak bywa niekiedy zagadką dla samego siebie. Na początku sprawia wrażenie bardzo pozytywnie nastawionego do życia, otwartego na nowości. Tak, jest to prawdą. Jednak po bliższym poznaniu można zauważyć, że miewa on huśtawki nastroju. Dodatkowo, niby wydaje się być otwarty, ale nadal pozostaje zagadką. Powie ci wszystko, ale zawsze czuć ten niedosyt, że jednak to nie koniec. Dobry słuchacz, a i czasem coś doradzi. Zdarza mu się palnąć coś głupiego, bo jego działania zazwyczaj są nieplanowane. Bywa porywczy. Mimo szybkiego bycia, czasem zwalnia, by się zastanowić. Nie lubi osób wrednych i takich, które poniżają inny. Zawsze staje w obronie słabszych. Skrywa w sobie jeszcze wiele, wiele cech, których nie ujawnia od razu. Zdarza mu się nazwać samego siebie “człowiekiem-lustrem”, bo przebywając w danym towarzystwie stara się wpasować w jego normy, przez co czasami ciężko dostrzec jego prawdziwy charakter.
- Dar: Prędkość. Lyon jest niezwykle szybki, a co za tym idzie… Szybki metabolizm. Musi jeść strasznie dużo, a i tak nic po nim nie widać. Dodatkowo, jego rany mogą goić się nieco szybciej niż u innych.
- Bliskie Osoby: rodzice Margaret i Julian, młodsza siostra Caitlin
- Inne:
- Od 6 lat trenuje parkour.
- Zna się co nieco na komputerach.
- Uwielbia czytać wiersze i jakąkolwiek inną literaturę.
- Gdy pada deszcz, często chce mu się spać.
- Ma rękę do zwierząt.
- Jest samoukiem jeśli chodzi o naukę mieszanych sztuk walki.
- Potrafi grać na pianinie i fortepianie.
- Partner: --
- Właściciel: Misza213
- Gmail: lobelia213@gmail.com
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
- Imię i Nazwisko: Joshua Alexander Whitelaw (mało kto zna jego drugie imię)
- Płeć: Mężczyzna
- Przezwisko/ Ksywa: Josh, Jossy, Rey, nie obraża się za mówienie do niego po nazwisku.
- Wiek: 22 lata
- Data Urodzenia: Piętnasty Maja
- Orientacja: heteroseksualny
- Aparycja: Taka trochę brzoza no. Mający sto dziewięćdziesiąt centymetrów wzrostu chłopak. Nie narzeka na brak mięśni, wręcz przeciwnie, jednak jakoś wybitnie tego po nim nie widać ze względu na jego ogólną szczupłą budowę ciała. Jego blond włosy, są delikatnie za długie, co powoduje, że co sekundę Josh zgarnia je z twarzy, jednak nie przeszkadza mu to i nie zamierza nic z tym zrobić. Wszystko dopełniają jego niemalże srebrne oczy, które jednakowoż są niezwykłe. "Cierpi" na heterochromię, dokładniej ma ciemnobrązową plamkę w lewym oku, która zajmuje mniej więcej połowę tęczówki. Jego kości policzkowe nie są jakoś nadzwyczaj uwydatnione, ma jednak bardzo mocno zarysowaną linię szczęki. Charakterystyczne ma także ręce. Dłonie z długimi palcami, zbyt szorstkimi jak na jego wiek, przedramiona pokryte siatką błękitnych żył. Jego głos jest niesamowicie melodyjny i aksamitny, przy czym nie za niski, taki średni. Ma tatuaż na lewym boku (na żebrach) Fear doesn't exist, a także inicjały J.D. na nadgarstku. Praktycznie nie zdejmuje wisiorka z obrączką, jedyną pamiątką po rodzicach.
- Charakter: A więc krótko mówiąc wszystko zależy od sytuacji, kontekstu i osób uczestniczących. Zazwyczaj raczej arogancki, śmiejący się wiecznie z innych, co sprawia mu przyjemność. Z tego powodu ludzie uważają go za podłego, ale taki nie jest. Po prostu lubi się naśmiewać z ludzkiej głupoty i jest dość uszczypliwy. Jeśli dobrze trafisz nie będzie to oznaka wrogości, ale przeciwnie zainteresowania i pewnego rodzaju gry. To bardzo ważne aby nie wypaść z jego gry, ponieważ ceni ludzi inteligentnych, reszty unika lub się z nich śmieje. Zazwyczaj szczery kiedy nie potrzeba, a tak poza tym to cóż... nie przywykł do tłumaczenia się, raczej do skrzętnego omijania prawdy. Ciekawy wszystkiego, szczególnie jeśli go zainteresujesz, czasem wręcz bezczelny, nie tylko jeśli chodzi o ciekawość. A tak poza tym to względem młodszych, słabszych bardzo altruistyczny, czuje odpowiedzialność za innych, choć zazwyczaj tego nie widać. W swoich dążeniach szlachetny, w działaniu sprawiedliwy, odważny, perfekcyjny, ale za to impulsywny i niezwykle uparty. A teraz największe zaskoczenie... cóż ten dziwny chłopak jest pełen uroku osobistego, potrafi rozmawiać o prawie wszystkim (wyjątek to temat jego samego), jeśli chce to naprawdę przyciąga do siebie konkretnych i wybranych ludzi. Nie jest jednak prosto do tego dojść, ponieważ miał dość ciężkie dzieciństwo, co wyrobiło w nim te gorsze cechy oraz chłód i względną obojętność.
- Dar: kontrolowanie czasu (potrafi zmieniać przeszłość, przenosić się w czasie, zatrzymywanie się w czasie, tworzyć portale do przeszłości i przyszłości itd.)
- Bliskie Osoby: cóż... braciszek Jon. Wychował go George Brenwell.
- Inne: Tak mniej więcej:
- X
- nie mówi raczej o swojej przeszłości
- nigdy nie poznał rodziców
- wychował się w Wenecji, przygarnięty przez "wujka" George'a, którzy jest przyjacielem rodziny
- niemalże uzależniony od biegania i freeruningu
- tatuaż na boku zrobił sobie, po wypadku motocyklowym
- owszem miał taki wypadek, ale wciąż kocha motocykle i prędkość
- J.D. to inicjały jego brata bliźniaka Jona Daniela
- często miewa koszmary, po których nie może ponownie zasnąć
- często wygląda jak zombie bo ma problemy ze snem
- ma alergię na ludzką głupotę
- doskonale walczy, każdą bronią
- nie potrafi przenieść się do dnia kiedy zniknęli jego rodzice
- kocha książki (ale raczej mało kto się po nim tego spodziewa)
- Partner: --
- Właściciel: Cairenne
- Gmail: anne.harondale@gmail.com
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------
- Imię i Nazwisko: Jon Daniel Whitelaw
- Płeć: Mężczyzna
- Przezwisko/ Ksywa: ---
- Wiek: 22 lata
- Data Urodzenia: Piętnõasty maja
- Orientacja: Heteroseksualny
- Aparycja: Jon to wysoki, bo mierzący prawie dwa metry chłopak o jasnych blond włosach. Mimo mięśni, jest bardzo szczupły, niektórzy mogliby stwierdzić, iż wręcz chudy. Dzięki treningom u Jona mięśnie są wyraźnie zarysowane i widoczne. Przydługie włosy opadają mu na czoło i zawsze wyglądają jak stylizowane przez poduszkę. Ma oczy w kolorze płynnego srebra, obleczone czarną obramówką długich, gęstych rzęs. Brodę i policzki Jona często pokrywa jednodniowy zarost, co tylko nadaje charakteru jego przystojnej twarzy. Na ciele chłopaka można dostrzec wiele blizn, ale także kilka tatuaży; wilka na plecach, napis 'Hope is my anchor' na barku i inicjały J.A. na nadgarstku. Jon nosi na rzemyku na szyi obrączkę po rodzicach. Jego styl ubioru jest luźny, zwykle składa się z ciemnych kolorów, z przewagą czarnego.
- Charakter: Jon jest na ogół wesołym i spontanicznym chłopakiem, którego żywiołem jest sarkazm. Mimo iż swoimi żartami jest w stanie zgasić wszystkich, jest raczej przyjaźnie nastawiony do ludzi. Trudno jest zdobyć jego sympatię, ale jeszcze trudniej ją stracić - chyba, że go zdradzisz. Jon wybacza wiele, jeśli uważa kogoś za przyjaciela. Sam na własnej skórze poświadczył prawdy, że prawdziwy przyjaciel w twoich najgorszych chwilach będzie z tobą i wyciągnie cię z bagna. To przez to nigdy nie porzuca przyjaciół, wiele wybacza. Sam ranił zbyt wiele razy osoby, które zawsze stały u jego boku. Jest bezgranicznie szczery i bezgranicznie wierny, odważny, opiekuńczy. Nie ważne, czy sam ma się dobrze - interesuje się tylko innymi, troszcząc się o nich. Jest niezwykle emocjonalny i działa pochopnie, motywowany uczuciami. Jeśli jest w dobrym nastroju - promienieje. Jeśli w złym - rzuca rzeczami, klnie, jest skory do bójek. Mimo tego, iż Jon nie jest głupim człowiekiem, najlepszym według niego sposobem rozwiązywania problemów jest bezpośrednia konfrontacja. Jon jest zbyt dumny na słowa typu 'Przepraszam' lub 'Masz rację'. Nienawidzi przyznawać się do błędu i tego nie robi. Unika wyrażania uczuć słowami, woli robić to czynami. Zawsze jest oparciem dla brata i strażnikiem, opiekunem oraz powiernikiem dla Bianki. Dla tej dwójki gotów jest poświęcić życie. Wiele jego związków rozpadło się z powodu przyjaciółki, o którą jego partnerki były zazdrosne. Jon często okazuje jej czułość poprzez buziaki w czoło lub swoją nadopiekuńczość, traktuje ją jednak tylko jak młodszą siostrę, nic poza tym, przysiągł to sobie już dawno. Nie chciał jej ranić, a nie zawsze traktował kobiety z należnym szacunkiem. W życiu Jona był niechlubny czas beznadziejności, gdy kobiety, alkohol, a czasem i inne używki były najlepszym zapomnieniem...
- Dar: Jon ma sny... Realistyczne lub metaforyczne, działające jednak na tej samej zasadzie. Mianowicie, Jon widzi coś, o dzieje się właśnie w innym miejscu lub wydarzy się w przyszłości w bliżej nieokreślonym czasie. Sny te zawsze wykańczają go - bardzo często zdarza się, że Jon budzi się zalany potem, z potwornym bólem głowy, mdłościami, ledwie trzyma się na nogach... Sny jednak sprawdzają się, zawsze. Są także inne od zwykłych snów, pełne niepokoju i takie rozmyte. Pewnego dnia do Jona w śnie przyszedł przyjaciel, który szeptał coś niezrozumiałego i trzymał w rękach krwawiące serce. Jon myślał, iż oznacza to kłopoty w związku, lecz kiedy się obudził, dowiedział się, że w nocy jego przyjaciel przedawkował, na skutek czego zatrzymało się jego serce. Niektóre sny są takie właśnie metaforyczne, inne pokazują prawdziwą rzeczywistość.
- Bliskie Osoby: Brat Joshua, przyjaciółka Bianka.
- Inne:
* Jon uwielbia motoryzację i sport. Pływanie to dla niego najlepszy odpoczynek, a w wodzie czuje się doskonale.
* Trenował boks, ale potrafi odnaleźć się w każdej sztuce walki.
* Jest skłonny do popadania w uzależnienia ze względu na to, że kiedyś wiele pił, a nawet sięgał po ciężkie narkotyki. Szukał także pocieszenia w ramionach wielu kobiet, często traktując je jak zabawki na jedną noc, z czego nie jest dumny. Obecnie stara się unikać nawet papierosów.
* Na jego rękach można dostrzec wiele śladów od wkłuć igłami.
* Blizny po cięciach na brzuchu i klatce piersiowej to pamiątki po nożu. Nabawił się ich w bójce.
* Mimo swojej szczupłej postury, pochłania w krótkim czasie duże ilości jedzenia.
* Nie przyznaje się do tego, ale dzięki doskonałej koordynacji ruchowej i wyczuciu rytmu, całkiem nieźle tańczy.
* Gra na gitarze i kiedy nikt nie słyszy, także śpiewa.
- Partner: ---
- Właściciel: Angelaaa11
- Gmail: kiaraaa11@gmail.com




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz