2017-03-18

Od Sony CD Matyldy

- Naprawdę? - moje źrenice rozszerzyły się w geście zdumienia - Imprezy tak na ciebie działają?
- Mhm... - potwierdziła, kiwając głową - Nie wiem, dlaczego. To... może teraz ty opowiesz coś o sobie?
- O mnie? - powtórzyłam w zamyśleniu - Hm... spróbuję, ale nie obiecuję, że nie będę przynudzać. To tak... lubię gry. Na komputer, na konsolę; wszystko jedno. Szczególnie RPG, fabularne... to taka immersja, że wow. Fajne są te w uniwersum post-apo, albo fantasy-średniowiecze. O ile w ogóle wiesz, o czym mówię. - zaśmiałam się - No to... interesuję się jeszcze rockiem, sama gram na  gitarze elektrycznej i perkusji. Lubię My Chemical Romace, Nirvanę, Arctic Monkeys i inne takie. Hmm... co jeszcze? O, często majsterkuję. Robię mechaniczne rzeczy, ale dość rzadko, bo nie mam na to zbyt wiele czasu.
- Jakiego typu rzeczy? - dopytała Matylda.
- Ruchome maszyny, zazwyczaj zdalnie sterowane... głównie to. - odparłam z lekkim uśmiechem - Swoją drogą, nie wiem, czy ci już to mówiłam, ale masz bardzo ładne włosy. Od razu zwróciłam na nie uwagę. - stwierdziłam.
- Dziękuję. - odrzekła Mati, rumieniąc się lekko.
- Co powiesz na to, abyśmy gdzieś poszły? - zapytałam - Na przykład do ogrodów? Siedzenie w środku w taką ładną pogodę to trochę marnowanie czasu. A nuż spotka nas coś ciekawego na zewnątrz?

Matylda? Brak pomysłu ;_; 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz